Niekonieczny raj bankowy

Termin, który zwie się konsolidacja, znany jest już w kręgach kredytów bankowych, ale jest nie do końca znany. Dlaczego? Bowiem bankom też chyba nie do końca zależy, aby konsolidacja, czyli kredyty konsolidacyjne były tak do końca jasne. Wszyscy doskonale wiemy, że banki nie były nie są i nigdy nie będą miały żadnych odruchów filantropijnych, niddy nie zajmowały się i nie zajmują rozdawnictwem pieniędzy, a wprost przeciwnie nadal tak sterują swoją działalnością, aby jak najwięcej wyciągnąć z tego biznesu. I nie musi nas nikt przekonywać o raju banowym, ponieważ wszyscy doskonale wiemy jaki to raj – tak właśnie robiła gazeta bankowa. Do czego zmierzamy, zmierzamy do terminu, który zwie się konsolidacja. Przy ustawie antylichwiarskiej, którą banki nauczyły się zresztą w mistrzowski sposób omijać, między innymi poprzez podniesienie opłat bankowych, prowizji, marży oraz nakazu ubezpieczania kredytu obojętnie w jakiej formie to się odbywa, jednocześnie namawiają do konsolidacji kredytów. Ale tym samym rzeczywisty koszt kredytu rośnie do 50 i nawet więcej procent. A tak zachwalane przez banki kredyty konsolidacyjne, czyli konsolidacja która ponoć ma uwolnić kredytobiorcę od kłopotów związanych ze spłacaniem kilku kredytów naraz okazuje się pułapką.
- Chcę podkreślić, że konsolidacja też kosztuje i to niemało. Za kredyty konsolidacyjne trzeba też słono zapłacić, tak zresztą jak za każdy kredyt i nie trzeba nas mamić naciąganymi informacjami i promocjami. Owszem konsolidacja pomaga, ale nie bezinteresownie – powiedział jeden z kredytobiorców.
Tak naprawdę usługi i produkty bankowe ciągle drożeją, a to, że bank jedną ręką dopłaca do naszych kont, kredytów i usług i na dodatek skrupulatnie to wylicza, to drugą ręką zabiera dwa razy tyle Gazeta Bankowa już nie wspomina. Nie mówiąc już o karach jakie banki płacą za świadome wprowadzenie klientów w błąd. A prawda jest taka – konsolidacja kosztuje i nie wszystkich jest na nią stać. Wszyscy doskonale wiemy, że banki nie były nie są i nigdy nie będą miały żadnych odruchów filantropijnych, nigdy nie zajmowały się i nie zajmują rozdawnictwem pieniędzy, a wprost przeciwnie nadal tak sterują swoją działalnością, aby jak najwięcej wyciągnąć z tego biznesu. I nie musi nas Gazeta Bankowa przekonywać o raju bankowym, ponieważ wszyscy doskonale wiemy jaki to raj.

`

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Przeczytaj
  • Bez poręczenia ani rusz: Banki w pewnym okresie wyraźnie się zaniepokoiły tak zwanymi złymi kredytami, czyli nie spłacanymi w czasi...
  • Wkład własny a poziom kredytu: Kredyty bankowe a w zasadzie ich cena zależy od masy różnego rodzaju czynników. Najważniejszym z nich jes...
  • To nie peerel: Szybki i co najważniejsze tani kredyt gotówkowy zawsze cieszył się dużym zainteresowaniem, bowiem częste są ...
  • Tańsze działki budowlane:   W budownictwie mieszkaniowym ruch powoli zamiera, bowiem tak już zwykle jest, że przed zimą praktyczn...
  • Banki i ich oferty: W celu przyciągnięcia do siebie jak najwięcej klientów banki co jakiś czas starają się urozmaicać swoją of...
  • Ekspektatywa: Pojęcie ekspektatywy związane jest bezpośrednio z kredytami hipotecznymi. Termin ten używany jest w kontekś...
  • Kurs waluty euro ciągle rośnie: Kurs waluty euro w stosunku do polskiej złotówki ciągle rośnie. Do końca października analitycy progno...
  • Nadmuchiwane oferty: Oferta bankowa jest wprawdzie bogata, ale niewiele się zmienia: kredyty, lokaty i konta bankowe, kredyty s...
  • Preferują internetowe: Wprawdzie wakacje niedawno się rozpoczęły i studenci rozpoczynają nowy rok akademicki dopiero w październi...
  • Co pozostało z nadziei: Do końca lat dziewięćdziesiątych zus był jedynym i słusznym funduszem emerytalnym Polaków i czy pracownik ...
Komentarze